Strach przed ważeniem się

Po dłuższej przerwie wracam do Was z tematem, który nieustająco budzi ogromne i skrajne emocje. Potrafi wyzwolić w nas ukryte lęki, ale też dodać skrzydeł. Jak już zasugerował to tytuł dzisiejszego artykułu, mowa o ważeniu się. 

 

WAGA NA STOS!

Przeglądając treści jakie pojawiają się w social mediach, odnoszę wrażenie, że co raz modniejsze staje się podejście, aby całkowicie zrezygnować z ważenia się. Argumenty za są bardzo sensowne. Po co to robić, skoro czujemy się z tym źle. W wielu wypadkach takie podejście się sprawdza. Jednak uważam, że można wybrać jeszcze inną drogę. 

 

CO MÓWIĄ BADANIA?

Co raz więcej badań wskazuje na to, iż codzienne ważenie się wpływa korzystnie na kontrolę wagi. Zarówno u osób, które są w trakcie odchudzania, ale również jako pomoc w utrzymaniu efektów. Czy takie podejście jest dobre. Czy to nie prosta droga do obsesji, jak niegdyś uważano? Nie, jeśli będziemy przestrzegać pewnych zasad, a przede wszystkim nauczymy się radzić sobie z myślami, jakie pojawiają się w trakcie tej czynności i towarzyszącymi im emocjami. Oczywiście zawsze trzeba mieć na uwadze fakt, że nie jest to wskazane dla wszystkich. Przede wszystkim takie podejście jest przeciwskazane osób z zaburzeniami odżywiania. 

 

PRZYCZYNA LĘKU

Zacznijmy może od tego, czym jest lęk. Jest to nieprzyjemny stan emocjonalny związany z przewidywaniem nadchodzącego zagrożenia. Jeśli jesteś już ze mną jakiś czas, na pewno domyślasz się już w czym leży problem. Lęk wywołują myśli. Za wszystkie nasze stany emocjonalne, czy emocje odpowiedzialny jest sposób w jaki myślimy o danej sprawie. Gdy zakładamy, że waga pokaże wyższą liczbę niż byśmy sobie tego życzyli, to zaczynamy myśleć „To straszne, tak się starałam i wszystko pewnie poszło na marne”, „Może lepiej nie będę się ważyć, bo jak zobaczę wynik, to okaże się, że znowu nawaliłam” itd. itp. Jednak, gdy spodziewamy się, że waga pokaże spadek masy ciała, wtedy myślimy o ważeniu się zupełnie inaczej. Możemy poczuć przypływ pozytywnych emocji, takich jak na przykład nadzieja. Ale też nie o to chodzi, aby funkcjonować na emocjonalnym rollercoasterze. 

 

POKONAJ LĘK PRZED WAŻENIEM SIĘ

Jak to zrobić? Przede wszystkim potrzebujesz nauczyć się jak korzystać z informacji jaka pojawia się na wadze. Bo liczba, którą widzisz jest tylko informacją. A zwykle utożsamiamy ten wynik z etykietami, które sobie przypisujemy: „Jestem beznadziejnym przypadkiem”, „Jestem słaba” itp. Czy tak samo postępujemy, gdy mierzymy sobie temperaturę podczas choroby? Czy, gdy masz gorączkę też uważasz, że jest coś z Tobą nie tak? Uśmiechasz się? I dobrze, bo właśnie o to mi chodzi, żeby pokazać Ci pułapki myślenia w jakie czasem wpadamy. Najważniejsze, co chcę Ci dzisiaj przekazać, to fakt, że waga nie określa tego kim jesteś i jaka jesteś! 

 

DOŚWIADCZENIE KONTRA ARGUMENTY

Z doświadczenia wiem, że nawet najmocniejsze argumenty nie mają takiej siły jak własne doświadczenie. Dlatego dzisiaj chciałabym Cię zachęcić do małego eksperymentu. Aby eksperyment mógł zakończyć się rzetelnymi wnioskami, jeden warunek musi być spełniony. Przez jakiś czas podczas ważenia się powinnaś każdego dnia przyjmować taką samą ilość kalorii. Celem tego ćwiczenia jest zaobserwowanie jednego faktu. Codzienne wahania wagi (zarówno w górę jak i w dół) są naturalne. Nie zależą one od tego ile i co zjadłaś. Są wynikiem skomplikowanych procesów, m.in. fizjologicznych, hormonalnych, metabolicznych, na które nie masz wpływu!

Jeszcze wyraźniej ten proces można zaobserwować w trakcie odchudzania. Gdy pracuję w procesie indywidualnym często obserwuję podczas tego ćwiczenia ciekawą zmianę. Zamiast lęku pojawia się zaciekawienie, bo nagle okazuje się, że nasze oczekiwania potrafią przybrać zupełnie odwrotny kierunek niż pokazują fakty i liczby na wadze. W sytuacji, gdy mamy poczucie, że zjedliśmy za dużo, waga nie jednokrotnie pokazuje spadek, a gdy mamy wrażenie, że trzymaliśmy się planu na 100 % pokazuje, że jednak przytyliśmy. Zrób ćwiczenie i przekonaj się sama ;)

 

 

Jeżeli nie czujesz się nadal na siłach, gorąco polecam Ci mój Program Chudnij Głową Basic,  poradnik PLAN-R lub spotkania indywidualne online w których uczę nie tylko jak pokonać strach przed ważeniem się, ale również uczę innych ważnych umiejętności z obszaru psychodietetyki, które pomogą Ci wytrwać na diecie i utrzymać efekty przez całe życie. 


Program Chudnij Głową Basic
Konsultacja Psychodietetyczna

Data wpisu 1.10.2019

Udostępnij:

Komentarze

Napisz odpowiedź



(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)


Kod CAPTCHA

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć nowy kod.