Zajadanie emocji w stresie a odchudzanie

Większość osób, które mają problem z objadaniem się pod wpływem negatywnych emocji, często mają myśli typu: „Kiedy się denerwuje, nie mogę nic zrobić, aby się uspokoić” lub „Kiedy jestem zdenerwowana, zasługuję na jedzenie”. Dopóki będą w to wierzyć, nie pokonają efektu jo-jo i zrzucona waga, szybko wróci. Aby uporać się z tym problemem raz na zawsze, trzeba zmienić sposób myślenia. Nauczyć się akceptować negatywne emocje i uczucia oraz radzić sobie ze stresem.

W zeszłym roku pracowałam z Magdą, która była bardzo zmotywowana i nie ulegała pokusom nawet podczas stresujących sytuacji. Nawet kiedy była bardzo zdenerwowana, potrafiła powiedzieć sobie: „Nie mam wyboru. To nie czas na jedzenie!”. Uwagę skupiała na czymś innym, negatywne emocje powoli mijały, a ona czuła dumę, że udało się jej wytrwać. Niestety później Magda przechodziła przez bardzo stresujący okres. W ciągu dnia trzymała się zdrowego planu, jednak wieczorem, kiedy jej dzieci leżały już w łóżkach, zaczynała się objadać. Zrzucone kilogramy szybko do niej wróciły. Była zła na siebie, ale nie mogła przestać.

Razem z Magdą znalazłyśmy rozwiązanie tego problemu. Ustaliłyśmy, że wieczorem, gdy już położy dzieci spać, będzie robiła krótkie, relaksujące ćwiczenia oddechowe, a następnie wypije filiżankę ziołowej herbaty. Następie, Magda napisała na kartkach  wiadomości, które miała czytać każdego dnia po pracy oraz podczas wieczornej herbaty. Co było kartkach? Dawka motywacji, np.: „Jeśli chcę schudnąć, nie mogę zajadać stresów. Ludzie bez problemów z wagą potrafią radzić sobie z emocjami w inny sposób: dzwonią do przyjaciela, idą na spacer, czytają, ale nie jedzą”  lub „Negatywne emocje nie są przyjemne, ale muszę nauczyć się z nimi radzić. Wiele razy, kiedy byłam zdenerwowana, nie jadłam, ani nie traciłam kontroli. Po chwili się uspokajałam, ochota na jedzenie mijała, a ja byłam z siebie dumna.”

Rozpoczęłam z Magdą terapię w podejściu poznawczo-behawioralnym, aby poznała źródło swoich problemów, nauczyła się akceptować swoje emocje i radzić sobie z przeszkodami. Już w pierwszym miesiącu terapii Magda zaczęła rzadziej sięgać po jedzenie pod wpływem emocji. Miała kilka gorszych momentów, jednak radzi sobie z tym coraz lepiej. Jestem niemal pewna, że Magdzie uda się utrzymać zdrowe nawyki i stałą wagę. 

Data wpisu 3.07.2017

Udostępnij:

  • odchudzanie
  • zajadanie emocji
  • zajadanie stresów
  • jedzenie emocjonalne

Komentarze

Napisz odpowiedź



(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)


Kod CAPTCHA

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć nowy kod.